WizjaTele.pl

Temat: Gabinet kosmetyczny- pytania
Witam.
W niedalekiej przyszlosci chcialabym otworzyc salon kosmetyczny, mam pare pytac do Was, moze mi pomozecie:)
Koncze wlasnie Wyzsza Szkola po ktorej bede p. kosmetolog. Przez rok bylam na specjalizacji wizaz, stylizacja wiec nie wiem obecnie co sie dzieje w gabinetach, na pewno przez ten czas sa jakies nowosci:)

Pytania wylicze w podpunktach, bedzie latwiej :p

a) chcialabym starac sie o dofinansowanie z UE, czy ktos z Was dostal takowe, jesli tak to jak mu sie to udalo, jak dobry musi byc biznes plan?

b) jak duzo pieniazkow mozna dostac z UE? Ile Wam sie udalo dostac?

c) Ile kosztowalo Was otworzenie takiego salonu?

d) czy wg Was, polaczenie gabinetu kosmetycznego + sprzedaz kosmetykow to dobry pomysl?

e) jaka marka kosmetykow jest wiodaca w Waszym gabinecie, jaka mozecie polecic?

f) czy sami projektowaliscie salon, czy tez wynajeliscie architekta? chodzi mi tu przede wszystkim o wymogi sanepidowskie

g) po jakim czasie od uruchomienia gabientu , zaczeliscie wychodzic na zero i na +?

h) czy mozecie polecic jakas firme zajmujaca sie dotacjami z UE?

i) jakie urzadzenie uwazacie za niezbedne w gabinecie?

j) jakie zabiegi sa teraz najbardziej na topie?

Ma byc to salon niewielki, ok 40m2, poczatkowo chcialabym sie skupic oczywiscie na najwazniejszych zabiegach, na tych ktore beda przynosic mi dochody.
Bardzo Was prosze o pomoc i z gory dziekuje :)
Źródło: kosmetologia.com.pl/forum/showthread.php?t=1996



Temat: Praca licencjacka BIZNES PLAN SALONU KOSMETYCZNEGO
Witam! Jestem na 3 roku Kosmetologii i właśnie piszę pracę licencjacką: "Biznes plan salonu kosmetycznego"... wszystkie punkty planu pracy już mam napisane, tylko został mi wstęp i zakończenie....nie wiem jak to ugryźć ;| Ktoś pomoże? Jakieś przykłady, chociażby innych prac? Nie wiem jak się za to zabrać :( Z góry dziękuję
Źródło: kosmetologia.com.pl/forum/showthread.php?t=1107


Temat: salon kosmetyczny z kawiarenką
Dot.: salon kosmetyczny z kawiarenką
  Nazwa: Ladys Heaven :D

Kurcze, ja marzę o tym, żeby coś takiego otworzyć, ale ja mam inny problem... kasa :( już myślałam nad jakimś kredytem, ale w końcu wkład własny też pewnie jest potrzebny... :( Nawet biznes plan chciałam pisać, ale jakoś zwątpiłam w to, że mi się uda :/

Pomysł bomba, ja także myślałam na kawiarenką z dużą salą zabaw dla dzieci :ehem:
Źródło: wizaz.pl/forum/showthread.php?t=368405


Temat: dofinansowanie z UP
[QUOTE=annszc;11830]
kasa fiskalna to nie jest sposób rozliczania sie z urzędem S.
Można zaczynać bez kasy.Ale jezeli twój wykzany obrót przekroczy pułap 35 000 w roku (ok) LUB....)to masz obowiązek zakupu.Lepiej robić to kartą podatkowa albo książką przychodów i rozchodów.


To wiem ze nie jst formą rozliczania :-), ale obrót 35 tys to raczej niewiele nawet przy małym salonie więc zasatnawia mnie jak można legalnie ominąć obowiazek posiadania kasy i dlaczego jest ona tak problematyczna dla prowadzacych działanosć. Pozdrawiam
Poczekaj
Otwórz salon
Zrób 35 tyś obrotu
Zakup kasę
I będziesz mieć odpowiedz.
Jest takie powiedzenie.
Madry uczy sie na błedach czyichś...Głupi..
A jak można nielegalnie?
Piszą na forum o konkurencji która zaniża ceny.
Uwazam ,ze gabinetu się nie otwiera aby zrobić potem rozeznanie po ile co i jak.Najpierw trzeba zrobić jakiś biznes plan i kalkulację.
Niestety słaba jakość praktyk w szkołach kosmetycznych powoduje,że słuchacze nawet nie mają rozpoznania biznesowego i podejmują decyzję.
W Warszawie jest mnóstwo gabinecików które nie mają wysokich obrotów.( 1-2 osobowych a jak są 2 osoby to każda ma własną działalnosć.
Należałoby zaznaczyś ,ze chirurg plastyk (cena zabiegu ok 4000) nie ma obowiązku kasy fiskalnej?

Dla fanów kasy fiskalnej:
Emerytka zapłaci 300 zł, bo oszukała państwo na 2 grosze - Wiadomości - WP.PL
Źródło: kosmetologia.com.pl/forum/showthread.php?t=1297


Temat: Praca licencjacka BIZNES PLAN SALONU KOSMETYCZNEGO
tak wiem ze wstęp to informacje ogolne a zakonczenie to wnioski. Ale jak to ująć? " Piszę tę pracę ponieważ..." czy "Praca ta została napisana ze względów" czy nawet "Biznes plan salonu kosmetycznego to plan założenia salonu pod względem.. " :(??
Źródło: kosmetologia.com.pl/forum/showthread.php?t=1107


Temat: Jak założyć własny salon kosmetyczny?
Cytat:
laski powiedzcie jak można otworzyć własny salon kosmetyczny
-co jest potrzebne do tego
- jak dostać dofinansowania
- pomóżcie z wyborem nazwy

heh nie mam pomysłu pierwszy raz:)
co do nazwy ci nie pomogę. a co do dofinansowania to doszłam do wniosku ze nie będę się tym bawić jak można gotowy zamówić zrobiony profesjonalnie w dodatku przez osoby które takie wnioski sprawdzały i pewnie sprawdzają. tu masz link.biznes plan pod dotacje z Urzędu Pracy na otwarcie firmy

---------- Dodano o godzinie 15:54 ---------- Poprzedni post był napisany o godzinie 15:53 ----------

i drugi Przykładowy biznes plan

---------- Dodano o godzinie 16:02 ---------- Poprzedni post był napisany o godzinie 15:54 ----------

to zależy o ile się starasz. bo u nas jest możliwość dostania 18,500. ale to zależy ile ci przyznają. bo możesz dostać w dwóch lub 3 ratach. i warunek ze przez rok musisz się utrzymać lub jakiś wkład własny.może to być nawet 10%. a może ci się uda nawiązać współprace z jakąś firmom to też jest jakieś zabezpieczenie.:good:a takie sa warunki w bielsku



Maksymalna kwota, która jest w tej chwili udzielana to 18500zł

Nie ma znaczenia ile czasu osoba jest zarejestrowana na bezrobociu - znaczenie ma tylko i wyłącznie biznes plan(czyli za ile kupuje się towar a po ile można sprzedać, opłaty za lokal i koszty zatrudnienia) Duży wpływ na przydział pieniędzy może mieć sposób rozwiązania ostatniej umowy o prace...

Wniosek jest rozpatrywany w ciągu 30 dni od złożenia go. Jeżeli rozpatrzenie będzie pozytywne oczekiwanie na sporządzenie umowy i przelew pieniędzy to ok

2 tyg.

Pierwsze fv należy przedstawić w przeciągu 30 dni od rozpoczęcia działalności. Kontrola ze strony UP trwa 12 miesięcy - podczas takich kontroli trzeba przedstawiać wszystkie fv.
Źródło: forum.wzorki.info/showthread.php?t=590


Temat: sprawy prawne zwiazane z grami

  Też tak myślę, w większym mieście to mogło by wypalić, od unii na "własny interes" teraz można wyciągnąć nawet 100k zł (ja rok temu dostałem 12k na salon kosmetyczny) wystarczy dobry biznes plan i jazda :)
Źródło: forum.onlinecenter.pl/showthread.php?t=3389


Temat: Co się dzieje z tą branżą?

Kompia :)

czy mialas na mysli stowarzyszenie przyjazna kosmetyka w Kaliszu :)

Pozdrawiam :)

Dokładnie to stowarzyszenie mam na myśli :)

so-nature ... myślę, że przy nowopowstałym salonie warto postawić na początku na stałą pensję (np. umowę na okres próbny na 3 miesiące), potem następuje przejście na podstawę i procent (np. umowa na czas określony na rok). Z całym przekonaniem mogę powiedzieć, że stała pensja na dłuższą metę jest mało motywująca, natomiast procent to olbrzymi bodziec pchający nas do działania. Może podam przykłady
stała pensja:
- pracownik czuje się bezpieczny, "nie zależy" mu aż tak na ilości klientów oraz na pozyskaniu stałych klientów, bo tak czy siak dostanie jedną kwotę
procent:
- pracownik wie, że jego pensja w dużej mierze zależy od niego samego, stara się pozyskać stałych klientów, zależy mu na dużej ilości obsłużonych osób (w wysokim standardzie)

Motywowanie pracowników:
- uważam, iż obowiązkiem pracodawcy jest zapewnienie szkoleń firm na których będziemy pracowali (leży to w jego interesie - dobrze wyszkolona kadra= zadowolony klint)
- inne dodatkowe szkolenia np. z obsłufi klienta, z profesjonalych technik sprzedaży ... powinny być objęte "lojalką". Np. pracownik ma umowę na rok, jeśli posatnowi odejść z pracy, obejmuje go częściowy zwrot kosztów szkoleń (myślę, że na dodatkowe skzolenia powinno wysyłać się pracowników "zaufanych", których już zdążyliśmy trochę poznać, w końcu inwestujemy w te szkolenia spore pieniądze
- jeśli salon funkcjonuje już od jakiegoś czasu warto organizować konkursy. Np. na pracownika mającego największą sprzedaż produktów detalicznych, pracownika z największym przychodem dla salonu (nagroda np. premia, kosmetyki do wyboru). Wprowadza to lekką mobilizację, jednocześnie ndominuje. Wielkie ośrodki z dużą bazą klientów, mogą pozwolić sobie na ogłaszanie konkursów rocznych i większe nagrody np. wycieczka dla 2 osób
- dobra atmosfera panująca w salonie, dobrze dobrana kadra współpracująca z sobą, potrafiąca porozumieć się z sobą
- pozwólmy pracownikowi korzystać z usług dostępnych w salonie, przy drogich zabiegach niech będzie to zwrot kosztów zużytego towary, drobne zabiegi niech będą gratis (henna, depilacja, manicure, predicure itp. itd), nie ulegajmy złudzeniu, że jeśli tego zabronimy te same zabiegi będą wykonywane poza naszymi plecami
- jasne reguły - stwórzy regulamin pracy... pamiętajmy o: od razu ustalmy z pracownikami zasady sprzątania salonu (często na tym polu są zgrzyty), usatlcie co z ciepłymi posiłkami i mikrofalą (uwierzcie mi do jakich absurdalnych sytuacji czasem dochodzi na tym polu)


Jedne z głównych błędów popełnianych przez pracodawców:
- błędem nowopowstających salonów jest to, że inwestując w biznes nasz przyszły pracodawca wypompowuje się z pieniędzy, nie zostawiając sobie rezerwy kapitału na ok rok.
- błędny tok rozumowania ... od pierwszych minut otwarcia nastawiony na zyski (oczywiście po to otwiera się salon, ale ...), niestety pierwsze miesiące to straty, salon do długofalowa inwestycja (o czym wiele osób zapomina lub nie wie)
- źle skalkulowany biznes plan
- wiele salonów zostaje otwartych przez ludzi nie znających branży kosmetycznej (nie ma nic w tym złego), błędem jest natomiast zatrudnienie niekompetentnej kadry na stanowisku managera, co oczywiście prowadzi do porażki już na samym starcie
- zosatnę na chwilę przy osobie zarządzającej salonem ... niestety często przez te osoby dochodzi do zgrzytów między pracownikami... chodzi mi o brak ustalonych regół przez managera. Przykład: mamy dwie kosmetyczki, które zazębiają się na 4 godziny podczas dnia- jeśli manager nie ustali reguł, że naprzykład przez te 4 godziny wsólnej pracy pierwszeństwo do obsługi nowoprzybyłego klienta ma osoba będąca na zmianie porannej dojdzie do wojny między kosmetyczkami o klientów, co wpływa na spadek morali pracowników (oczywiście sytuacja ta nie odnosi się do stałych klientów przychodzących do konkretnej kosmetyczki)
- kolejna reguła która powinna zostać ustalona przez managera: załóżmy (co jest dosyć często spotykanym zjawiskiem) kosmetyczki wykonują również manicure i pedicure. Mamy ruch w gabinecie i nagle okazuje się, że nikt pracownicy zaczynają buntować się jeśli chodzi o zapisy klientów, ponieważ jak wiemy manicure i pedicure zabierają sporo czasu, a są tańsze niż zabiegi kosmetyczne z twarzy czy też ciała. Przykład: pedicure to 90 zł/ 60 min, zabieg twarz ok. 150 zł/ 60 min, pracownik będący na procencie dokona szybkiej kalkulacji i mamy bunt. Moja propozycja rozwiązania tej sytuacji, to albo utworzenie odzielnego stanowiska manicure-pedicure lub ustalenie wyższego procentu na manicure, pedicure tak aby motywowało to pracownika
- zbyt mało uwagi poświęcane jest reklamie
- traktowanie pracowników jak niewolników, nie sprostanie obiednicom składanym na rozmowie kwalifikacyjnej oraz podczas podpisywania umowy. Wiecie o czym mówię zatrudniamy się do pracy i mamy obiecywane złote góry: liczne szkolenia, kursy językowe branżowe, pensje na wysokim poziomie ... niestety zderzenie z rzeczywistością okazuje się bolesne i rozgoryczona kadra odchodzi (co wpływa na utratę klientów- przecież klienci przychodzą do nas jako profesjonalistów, nie do pięknie wymuskanego salonu - o tym zapominają pracodawcy)

Błędy popełniane przez pracowników:
- znikające towary :( nagminne zjawisko (często śmieję się, że własny salon okamerowałabym wzdłuż i wszeż <zalamka>)
- oczernianie swoich koleżanek z pracy w oczach klientów - w celu pozyskania na własność klienta bądź przejęcie cudzego klienta BŁĄD
- obgadywanie klientów między sobą oraz do klientów BŁĄD
- obgadywanie pracowawcy do klientów BŁĄD
- nadużywanie możliwości wykonywania na sobie zabiegów w godzinach pracy (klient czeka my myjemy głowę, albo suszymy paznokcie)
- rozdawanie klientom prywatnego numeru telefonu, albo wynoszenie danych ... (ten krok powinien przewidzieć pracowawca w umowie i zastrzec sobie zakaz wykorzystywania pozyskanych danych zaróno podczas pracy jak i np rok po ustaniu umowy, złamanie tej zasady grozi sprawą sądową)

Heheh ja nie potrafię zwięźle pisać, znów wyszedł mi post gigant <skromny> a to pewnie kropla w morzu tego co chcę powiedzieć :P

Pzodrawiam
Aga
Źródło: kosmetologia.com.pl/forum/showthread.php?t=1613